Rośliny inwazyjne to gatunki, które zostały wprowadzone do nowego środowiska, gdzie nie mają naturalnych wrogów i konkurentów, co pozwala im szybko się rozprzestrzeniać. W Polsce oraz w wielu innych krajach, temat inwazyjnych gatunków roślin zyskuje coraz większą uwagę ze względu na ich destrukcyjny wpływ na środowisko i gospodarkę. Na celowniku Rdestowiec Ostrokończysty (Japoński) Reynoutria japonica Houtt. Tworzy gęste zarośla, które wypierają rodzimą roślinność i zmieniają strukturę gleby, co negatywnie wpływa na lokalne ekosystemy. Czasami zastanawiam się czy ta roślina nie jest z horrorów. Ale jeśli ktoś nie walczył z tą rośliną na swoim terenie w ogrodzie to nie zna jej inwazyjności. Główna roślina tzw. „Matka” znajduje źródło wody swoimi długimi kłączami które osiągają do 8m długości i 4m głębokości i zaczynają się bardzo szybko mnożyć. To możemy sobie policzyć ile odnóg puści 1 roślina i na jaką odległość, dodajmy do tego kilka roślin to już mamy pajęczą sieć pod ziemią. Wyrywanie rdestowca daje nam złudne wrażenie, że pozbywamy się tej rośliny ale efekt uzyskujemy odwrotny. Usuwanie wzmacnia roślinę, ma wtedy silniejsze i mocniejsze przyrosty. Można też jak ma się czas i możliwości dać owce na wypas na czas około roku, jeśli nie mamy owiec i czasu to pozostaje nam herbicyd dolistny i smarowanie pędzlem liści. Potrzeba dużo cierpliwości ok 1-2 lat, ale warto włożyć w to trochę czasu bo jest skuteczne. Robiłam kiedyś duży teren i była tam ta roślina, wiedziałam że jest ekspansywna ale że aż tak to się przekonałam. Chłopaki wycieli cały rdest, koparka wjechała i wymieniła bardzo dużo ziemi w rabatach, ale widocznie nie na tyle żeby zniknął całkowicie. Przyjechałam tam po roku i mimo potrójnej tkaniny (110 gram grubości) powychodziła każdą widoczną dziurą przy roślinie. Między tkaniną a płotem porobiła ciągi kilkumetrowe. W niektórych miejscach rdestowiec podniósł tkaninę i urosły z nich bąble na wysokość ok 1m. Szkoda, że nie mam z tego dokumentacji. Było to bardzo uczące doświadczenie. Dużo dużo cierpliwości życzę wszystkim walczącym z tą obcą rośliną.


